9:1
 Oceń wpis
   

Chciałbym Wam napisać, że mam dla Was coś nowego, niesamowitego, co można by poczytać, albo w to pograć... niestety - ciężki okres w pracy (może to wpływ zbliżającej się jesieni) i moja upartość sprawiły, że już któryś tydzień siedzę nad własnym edytorem, a zarazem silnikiem do izometrii bez widocznych efektów :(.

Tytuł, który widzicie u góry, jest tutaj nie bez przyczyny. Siedząc i męcząc się nad rozwiązaniami, które zostały zapewne conajmniej parokrotnie w sieci rozwiązane, zastanawiam się, co się stało z tym całym entuzjazmem odkrywania możliwości flasha od podstaw - z tym rozgryzaniem od zera:

Dziewięć do jednego to nic innego jak 90 do 10 - procent - kiedyś znalazłem (znalazł mnie) taki akapit/cytat, którego autor pisał, że by z projektu coś wyszło, do 10% talentu należy dołożyć 90% pracy. No i jak najbardziej się do tego dołączam i pod tym podpisuję. Z tym, że... takie coś zabija kreatywność.

Ilu z Was, robiąc coś zawodowo, gdy wymagają od Was, by powstało to jak w najkrótszym czasie, jak najmniejszym nakładem środków, jest gotowych tworzyć własne rozwiązania - lub przynajmniej na zasadzie analizy wyników stworzyć własny odpowiednik użytego rozwiązania ?

Otóż to! Przenosząc to na nasze zajęcia codzienne: dzisiaj projekty to w 90% wynik kopiowania, a 10% własnej inicjatywy. Nie mówiąc już o kreatywności. Bo zazwyczaj od tego są inni (tzw. "kreatywni"). Czy to zwalnia nas od myślenia ?

Powoli jesteśmy sprowadzani do roli maszyn... jakoś mi się nigdy to nie podobało - tak sobie myślę, gdybyśmy zaczęli traktować naszą pracę - nasze zajęcia, projekty - jak sztukę - o ilu nowych Da Vinci'ch, o ilu nowych Pennerów, guru flashowych wzbogaciło by się nasze środowisko!

Dobra, idę po miotełkę ;-)

PS. Kreatywność - co to jest wg Was ? Bez sięgania do googli, wikipedii i innych "kseroźródeł" ! - ?

PS2. Takie "rozgryzanie" od podstaw każdego zagadnienia sprawia mi o wiele większą przyjemność, niż używanie wyniku czyjejś pracy - oczywiście wiadomo, że wtedy, gdy nie chodzi tu o czas - ale przy pracy na czas liczę, że przynajmniej efekt końcowy przyniesie mi satysfakcję (i przyznam, nigdy nie czułem satysfakcji z tego, że kolejny projekt zaliczyłem).

PS3. Dziękuję Wam za te wszystkie odwiedzin - także botom google, innych wyszukiwarek, spamerom i wszystkim, którzy trafili tutaj przez pomyłkę - równo tydzień temu Flashmania! zaliczyła 500 tysięcy odwiedzin.

Komentarze (0)
TRILINKS vs 3DLogic - połącz dwa (vs trzy) pola na planszy
 Oceń wpis
   

Innowacja, inspiracja,  plagiat czy kreatywność ?

TRILINKS

Tym razem mały powrót wstecz. Pamiętacie mój zachwyt nad prostotą gry Tony'ego Pa - Ununicum ?

Co bardziej ciekawscy zapewne kliknęli nie tylko w "ununicum", ale także w w inne słowa - inne gry.

Trilin.ks - wybierz ze spisu na serwerze Tony'egoJedną z tych gier, które kryły się pod pozostałymi słowami, była gra trilinks.
Trilinks - jak można wywnioskować z samej nazwy, to gra w łączenie trójki punktów.

Żeby było przyjemniej interfejs gry jest bardzo zakręcony - ogranicza się do jednego kliknięcia (postawienia pierwszego punktu rozpoczynającego linię) i ruszania mychą po siatce.
Tu w tym momencie przypomina mi się ta bezklikowa strona (ych, szaleństwo - wogóle brak usability/pod warunkiem, że szybkość dostępu jest jednym z wyznaczników usability strony www/) - każdy klik był karany wstrzymaniem kursora myszki :).

Trili.nks - ekran startowy

W trilinks każdy następny... nie jest (na szczęście) karany - jest po prostu ignorowany. Karany za to jest każdy niewłaściwy ruch myszą - zabiera nam to kolejne punkty z licznika kropek, które możemy użyć. Są one liczone od wcześniej wspomnianego pierwszego kliknięcia. Ilość kropek, które możemy postawić na planszy jest ograniczona, a z biegiem czasu (kolejnymi poziomami) wydaje się wręcz drakońsko skąpa...

Trilin.ks - łącz punkty, łącz
 Obr: no i bądź tu mądry... jak poprowadzić linię dalej ?

Przełączanie między kolorami linii (trzeba pamiętać o tym, że dane punkty mogą być połączone ze sobą tylko linią swego koloru) polega automatycznie - połączymy trzy punkty - no to z marszu zmiana koloru!

"Ciągnięcie" koloru i jego przełączanie po połączeniu trójki punktów - biorąc pod uwagę jeszcze ograniczoną ilość kroków - powoduje, że gra stawia przed nami bardzo trudne wyzwanie: Nie dość, że kombinuj jak połączyć ze sobą punkty, by linie się nie przecinały, to jeszcze patrz, czy starczy Ci kropek na dokończenie zadania. Brrr... podobno tego typu są relaksem dla mózgu...

3DLOGIC

Ostatnio przyglądałem się zachwytowi forumowiczów FlashZone nad grą 3D logic. Jest czym się zachwycać. Grafika hmm... dopracowana ? W sumie tak, ale z drugiej strony, jakaś taka jarmarczna... :) - ale nie o to chodzi...

3D logic - ekran startowy
Obr: A tak skromnie zapowiada się to, co nas czeka...
Tytuł w sumie nieciekawy... w porównaniu do gry Trilinks bardzo mało mówiący o samej grze. 3Dlogic  - gra polega na... połączeniu wyrysowaną linią pól tego samego koloru. Nie są to teraz kółeczka na siatce, lecz kwadraty - "zbiorniki" koloru. Nowością jest umieszczenie ich na trzech ścianach sześcianu!

Ewenementem w tej grze jest wyjątkowość interfejsu. Nie dość, że prostota przełączania między kolorami (klik w inny punkt kolorowy na siatce) daje bardzo szybką i prostą zmianę koloru, to jeszcze sam obrót sześcianem jest dopasowany do ruchu myszki. Co to oznacza ? Linie rysujemy po siatce sześcianu trzymając przyciśnięty przycisk myszy. Za jednym przytrzymaniem przycisku jesteśmy w stanie zamalować całą powierzchnię dostępnych ścian!

3D logic - ekran gry

Tą sielankę burzy tylko jedno... CZY WIE KTOŚ JAK ROZWIĄZAĆ TĄ PLANSZĘ 19 ??? Tak, przyznaję się - załamałem się przy 19tym poziomie i dałem możliwość swojemu mózgowi odpocząć :P.

Tak na koniec nawiązując do wstępu wpisu: plagiat - nie, stanowczo nie. Inspiracja ? Innowacja ? Kreatywność na pewno bez dwóch zdań... (co to jest kreatywność ? :D ) no więc jak ? Inspiracja, czy innowacja ? A jeżeli innowacja, to czy powinno być gdzieś info informujące o prototypie ? I czy na pewno gra Trilinks jest prototypem tej gry ? Bo mam wrażenie, że widziałem kiedyś już taką grę, która rozgrywała się na płaskiej planszy, a miała zasady i sposób działania (łączenie kwadratów)  identyczny do 3D logic...

PS. Na wysoką grywalność 3D logic wpływa też to, że zapamiętuje, na którym etapie przerwało się grę - no to ja już wracam do poziomu 19-tego :D

EDIT: pytanie (retoryczne) do Administratorów BBloga: co jest groźnego w "s" znajdującym się wewnątrz słowa tworzącego nazwę l.i.n.k.u, nie oddzielonego spacjami, ani procentami (%20) ?

Komentarze (5)

Najnowsze komentarze
2014-01-06 19:33
najlepszeprezenty.com.pl:
Flash After Party czyli o flashu w realu [EDIT]
pozdrowienia :)
2013-12-25 22:07
Powiększanie penisa:
Warto blogować ?
Trudno się z tym nie zgodzić, przez to, że są bardzo ogólne to także są bardzo trafne.
2013-12-08 22:47
ets2:
Warto blogować ?
Wartościowych blogów jest na naprawdę mało, sam staram się coś stworzyć a czy wyjdzie to się[...]
O mnie
MaW: flash, gry i cała reszta
Po prostu flashmaniak.