[gra] Chodzący, skaczący wyłącznik
 Oceń wpis
   

No to teraz nauczymy się programować...

Serio ? A miało być o grze! Niejeden z Was będzie zdziwiony, że znowu trzeba się czegoś uczyć, a niejeden pomyśli: "o, wzięło go na gry edukacyjne" (vide: Calligraphic/Kaligrafia). Wszyscy macie rację. Co do jednego ;-).

Nie ma gry, której nie trzeba by się było uczyć. Nawet najprostsza gra wymaga tego, byśmy mieli umiejętność posługiwania się myszką, czy też klawiaturą. Nawet prostych ruchów lewo-prawo-góra-dół kiedyś tam musieliśmy się nauczyć! Żeby dobrze zagrać w jakąkolwiek grę, musimy wiedzieć o co w niej biega - np. że potwory nie służą do głaskania, a zombiaki do całowania, no i że nie da się wypić piwa z BigBossem, chyba że po przerobieniu naszej postaci na ładniutki "dywanik" (albo na kubeczek do tegoż piwa).

LightBot - robocik, za którego będziesz myślałPo przydługawym wstępie pora wreszcie powiedzieć, co to za gra. Light-Bot - to gra dziejąca się w izometrycznym świecie małego robocika, który bez naszej pomocy nie ruszy ani o krok.

Przyzwyczajeni do tego, że w grach co przyciśnięcie klawisza bohater rusza w określoną stronę, w przypadku LightBota będziemy musieli nauczyć się cierpliwości. I planowania posunięć (ruchów) z wyprzedzeniem. Dokładnie tak, jak byśmy pisali listę zakupów - inaczej skrypt składający się z kolejnych poleceń. Prostych poleceń, których celem jest doprowadzenie robocika do niebieskich kostek, na których będzie mógł sobie "cupnąć" - co zaowocuje podświetleniem* pola na żółto (* - mała uwaga: kolejne cupnięcie wyłączy podświetlenie, dlatego też wyłącznik w tytule).

LightBot - robocik, za którego będziesz myślał

Plansza gry LightBota jest bardzo prosta - u góry zestaw komend, które możemy wokorzystać, z prawej strony siatka, na której będziemy je umieszczać, a robot po naciśnięciu "GO" wykonywał. Pośrodku, częściowo po lewej, plansza po której chodzi nasz bohater.

LightBot - robocik, za którego będziesz myślałJak domyślacie się, kolejne etapy możemy zobaczyć dopiero wtedy, gdy wszystkie niebieskie pola na danej planszy będą się już palić na żółto.

Czego mi brak, co mi nie pasuje w grze ?

  •  po przerwaniu gry nie zapisuje się ostatnia kombinacja komend - po załadowaniu zapisanego stanu trzeba grać na planszy od nowa, bez poprzednio wymyślonego algorytmu - co jest bardzo irytujące, gdy musieliśmy wyłączyć grę wtedy, gdy do zakończenia danej planszy brakowało nam dosłownie paru poleceń
  • cały interfejs gry podczas "programowania" to DND (drag and drop), a po przejściu planszy do następnego levelu przechodzisz... spacją! Panie i Panowie, SPACJĄ go! Zgrzyt niemiłosierny - i kolejny przykład niewłaściwego podejścia do pisania gier.

LightBot - robocik, za którego będziesz myślał

Gra jest bardzo wciągająca, choć powtarzanie komend conieco osłabia jej walory. Brak mi instrukcji warunkowych, obsługi zdarzeń... - ale właśnie! W tą grę pograją wszyscy, nawet ci, którzy z programowaniem nie mają nic wspólnego!

No i na koniec: najtrudniejszy wg mnie jest poziom ósmy - żeby było łatwiej, na jednym ze screenów możecie podejrzeć moje rozwiązanie. No i dla smaka podaję wygląd dwóch ostatnich poziomów - który z nich który, odgadnijcie sami. Miłego rozgryzania! :-)

PS. Mój wynik:LightBot - robocik, za którego będziesz myślał:-)

Komentarze (0)
Linkownia: każdy może zostać programistą!
 Oceń wpis
   

...ale czy dobrym, to już inna bajka.

Jeżeli chcesz spróbować swoich sił jako programista, to spróbuj zaprogramować robocika-oświecacza.

 

Light-bot na Kongregate - polecam!

 

Tą grę powinni przejść wszyscy, którzy uważają, że programowanie to "pikuś"...

...w czasie krótszym niż pół godziny :P.

Komentarze (0)

Najnowsze komentarze
2014-01-06 19:33
najlepszeprezenty.com.pl:
Flash After Party czyli o flashu w realu [EDIT]
pozdrowienia :)
2013-12-25 22:07
Powiększanie penisa:
Warto blogować ?
Trudno się z tym nie zgodzić, przez to, że są bardzo ogólne to także są bardzo trafne.
2013-12-08 22:47
ets2:
Warto blogować ?
Wartościowych blogów jest na naprawdę mało, sam staram się coś stworzyć a czy wyjdzie to się[...]
O mnie
MaW: flash, gry i cała reszta
Po prostu flashmaniak.